Robię je zamiast kopytek. Te ziemniaczane kluski są delikatniejsze i łapią sos jak gąbka
Pamiętam, jak kiedyś w restauracji zamówiłem gnocchi. Byłem pewien, że to po prostu inna nazwa na polskie kopytka. Zaskoczyło mnie, jak bardzo się myliłem. Były o wiele delikatniejsze, bardziej puszyste i miały te urocze wgłębienia. Od tamtej pory to jedyne kluski ziemniaczane, jakie robię w domu.
Jak zrobić domowe gnocchi?
Do ich przygotowania używam tych samych składników, co na kopytka: ugotowanych ziemniaków, mąki i jajka. Cała różnica tkwi w kształcie. Zamiast kroić ciasto w romby, formuję małe, owalne kluseczki, a na każdej z nich robię charakterystyczne rowki za pomocą zwykłego widelca. To nie tylko dla ozdoby, te wgłębienia sprawiają, że sos idealnie otula każdą kluskę.
Jeśli masz, to do ciasta możesz użyć ziemniaków ugotowanych poprzedniego dnia. Są one bardziej sypkie i potrzebują mniej mąki, dzięki czemu kluski są lżejsze. Drugi patent to szybkie zagniatanie ciasta. Im krócej je wyrabiam, tym delikatniejsze będą gnocchi.
Przepis: Domowe gnocchi
Puszyste i delikatne kluski ziemniaczane, które zawsze się udają.
- Kategoria
- Dodatek
- Rodzaj kuchni
- Włoska
- Czas przygotowania
- 30 min.
- Czas gotowania
- 10 min.
- Liczba porcji
- 4
- Liczba kalorii
- 337 w każdej porcji
Składniki
- 1 kg ziemniaków
- 1 jajko
- 200 g mąki pszennej
- szczypta soli
Sposób przygotowania
- Przygotowanie ciastaZiemniaki ugotuj w mundurkach, ostudź, obierz i przeciśnij przez praskę. Dodaj jajko, mąkę i sól. Zagnieć szybko gładkie ciasto.
- Formowanie gnocchiZ ciasta uformuj wałeczki, pokrój je na małe kawałki. Każdy kawałek delikatnie dociśnij do zębów widelca i zroluj, tworząc rowki.
- GotowanieGnocchi gotuj partiami w osolonym wrzątku. Gdy wypłyną na powierzchnię, gotuj jeszcze 1–2 minuty i wyjmuj łyżką cedzakową.
Z czym podać domowe gnocchi?
Te delikatne kluseczki to idealna baza do wielu pysznych sosów.
- Z prostym sosem pomidorowym – to połączenie idealne. Słodko-kwaśny, gęsty sos zrobiony z passaty pomidorowej, czosnku i świeżej bazylii to klasyczne, włoskie tło dla tych puszystych kluseczek.
- Z sosem maślano-szałwiowym – to wersja bardziej elegancka. Na patelni wystarczy rozpuścić masło, wrzucić kilka listków świeżej szałwii, a następnie dodać ugotowane gnocchi i starty parmezan.
- Z zielonym pesto – gdy nie mam czasu, to jest mój ratunek. Gorące gnocchi mieszam po prostu z kilkoma łyżkami dobrego, zielonego pesto i posypuję orzeszkami piniowymi. Wypróbuj ten przepis na domowe zielone pesto.
- Z sosem serowym – dla miłośników sera. Prosty sos na bazie serka gorgonzola i śmietanki to strzał w dziesiątkę. Jego ostry, wyrazisty smak rewelacyjnie komponuje się z delikatnymi kluskami.